Kultura
4 lipca, 2017 •• Wojtek ••

5 filmów z Australią w tle, które warto zobaczyć

Niezależnie od tego, czy byłeś/aś w Australii, czy dopiero masz zamiar się tam udać – w obu przypadkach warto obejrzeć poniższe filmy – nie tylko ze względu na ich ciekawą fabułę, ale przede wszystkim na fakt, że oddają klimat pięknej Australii. Wybraliśmy dla Ciebie kilka godnych uwagi tytułów z ostatnich lat. Sprawdź!

 

Polowanie na króliki, 2002

Film, obok którego naprawdę trudno przejść obojętnie. Akcja dzieje się w zachodniej Australii na początku lat trzydziestych XX wieku. W ramach polityki australijskiego rządu 14-letnia Aborygenka, Molly i jej siostra, zostają odebrane matce i umieszczone w sierocińcu, w którym panujące bardzo żelazne reguły, mają zintegrować je z białym społeczeństwem Australii. Dziewczynki wraz z kuzynką postanawiają uciec i wrócić do domu, od którego… dzieli je półtoratysiąca mil.

 

 

 

 

 

 

Australia, 2008

Lady Sarah Ashley, brytyjska arystokratka, dziedziczy ranczo i walczy o jego utrzymanie. Wspiera ją Drover grany przez Hugh Jackmana. Film, w którym podziwiamy nie tylko główną bohaterkę graną przez Nicole Kidman, ale także okazłe australijskie rancza efektownie wpisujące się w krajobraz Kimberley – regionu określanego jako jeden z piękniejszych w Australii.

 

 

 

 

 

 

Ned Kelly, 2003

Film został oparty na podstawie powieści Roberta Drewe’a. Główną postacią historii jest Ned Kelly (w tej roli Heath Ledger) – australijski bandyta, który żył w latach 1855 – 1880. Przez wielu nazywany jest australijskim Robin Hoodem, ponieważ zabierał bogatym i obdarowywał biednych działając wbrew prawu. Szybko stał się bohaterem ludności, a przez wielu uznawany jest za niego do dzisiaj. Jeśli chcesz zobaczyć XIX-wieczną Australię klimatem podobną do DzikiegoZachodu rodem z USA, to koniecznie obejrzyj produkcję „Ned Kelly”.

 

 

 

 

 

 

Ścieżki, 2013

Główna bohaterka, grana przez piękną Mię Wasikowską, postanawia przemierzyć australijską pustynię. Towarzyszą jej pies oraz cztery wielbłądy. Trasa rozpoczyna się w Alice Springs. Przed dziewczyną do pokonania trasa o długości prawie 3 tysięcy kilometrów. Film warto zobaczyć choćby dla krajobrazu okazałego australijskiego outbacku.

 

 

 

 

 

 

The Tracker, 2012

Akcja dzieje się w latach dwudziestych XX wieku. Jeden z australijskich Aborygenów zostaje posądzony o zabójstwo białej kobiety. W ślad za nim, wraz z obstawą policjantów, wyrusza Tracker. Wkrótce próba schwytania podejrzanego staje się prawdziwym wyzwaniem…

A Ty jakie filmy z Australią w tle oglądałeś/aś? Niekoniecznie te powstałe po 2000 roku, ale również starsze. Koniecznie podziel się w komentarzu tytułami, które polecasz.